Cisza zamiast lęku
Mimo dorastania w kochającej rodzinie, Marzena wpadła w nałóg, który budził w niej agresję i odbierał pamięć. Przez lata szukała winy w okolicznościach, aż w historii skrajnie innego alkoholika dostrzegła swój własny upadek. Dzięki kapitulacji i wspólnocie AA zamieniła życiowy chaos na spokój i wdzięczność za każdą trzeźwą chwilę z bliskimi.