Wiktor dzieli się osobistą historią wieloletniej walki z ciężkim uzależnieniem, które doprowadziło go na skraj śmierci. Mimo że na początku oszukiwał innych uczestników i wracał do picia, społeczność mitingów AA otoczyła go cierpliwością oraz wsparciem. Dzięki realizacji prostych sugestii, pracy ze sponsorem oraz odrzuceniu pychy na rzecz pomocy innym, całkowicie odmienił swoje życie. Obecnie, mimo trudnej sytuacji materialnej, odnajduje spokój i trzeźwość dzięki codziennej praktyce duchowej. Przemawiający podkreśla, że kluczem do jego wyzdrowienia stała się piąta tradycja oraz wspólnota, która nigdy go nie odrzuciła.